kurs jestem zdrowy

Zapisz się!
Zapisz się na mój, oczywiście bezpłatny, krótki kurs Zdrowia. 

Kilka słów o sobie. Nazywam się Karolina Kamińska. Mam mniej niż 40 lat, czyli jeszcze nie "rycząca czterdziestka", ale już niedaleko.

Do firmy Naturalna Medycyna trafiłam trochę z ciekawości, trochę z przypadku, ale po kilku dniach pracy okazało się, że to dobry los tak chciał. Całe lata myślałam, że mądrze i zdrowo się odżywiam, a okazało się, że odżywiam się modnie 
i to według chorej mody dla nastolatek. Skutki były straszne. Bolące stawy, różne stresowe stany, depresje, wyjałowienie organizmu.

Dzisiaj chcę się z Tobą podzielić swoim doświadczeniem:
Jak w kilka tygodni "nareperować" to co się przez całe lata psuło.

Co kilka dni wyślę Ci jednego maila z podstawowymi poradami zdrowotnymi.
Zrezygnować z otrzymywania moich maili możesz w każdej chwili.
Jeden klik i wypisany.

Tych mini lekcji jest dziesięć, a może będzie 12 - taka ładna liczba - Tuzin.
Zobaczymy jak to przyjmiesz. Będziesz zainteresowany to dodam jeszcze 
dwa i będziemy mieli Tuzin i koniec.

Na moim krótkim kursie nauczysz się jak Krok po Kroku pozbyć się
problemów z Twoim Zdrowiem. 

Już po kilku dniach stosowania moich porad dostrzeżesz różnicę 
w swoim samopoczuciu.

Możesz również zrobić analizę krwi przed zastosowaniem
i na przykład po 2 miesiącach od zastosowania moich porad.   

Dostaniesz podstawowe sposoby, które sprawdziłam na sobie,
Jak być Zdrowym
a dalej walcz sam. 

 


Zapisując się stwierdzasz, że zgadzasz sie naszą Polityką Prywatności.

To taka obowiazkowo urzędowa sprawa.
Prywatnie mogę Cię zapewnić, że nikomu nie udostępniam adresów moich przyjaciół, wiec nie obawiaj sie spamu.

Uwaga:
Po zapisaniu się dostaniesz maila z prośbą o potwierdzenie.
Kliknij na link, lub skopjuj i wklej do paska przegladarki.
(Czasmi Twoja poczta może wrzucić go spamu)















oreganp 2Przestań być atrakcyjna  - Grafika komputerowa - mgr Mariusz Kowalski

Skończ z atrakcyjnością!

Przestań być atrakcyjnym

Wszyscy jesteśmy atrakcyjni

Wszyscy jesteśmy atrakcyjni. Zawsze! Niezależnie, czy nieuczesani, czy brudni, czy mamy na sobie garnitur, dziurawe spodnie, profesjonalny makijaż, czy jego brak.

 

Zawsze  jesteśmy atrakcyjni dla wirusów, patogenów. Zawsze się im podobamy.

Masz kompleksy?

Ci co myślą, że atrakcyjni nie są, są w błędzie. Pozbądź się kompleksów. Jesteś atrakcyjny i basta.

Zawsze jesteśmy atrakcyjni dla wielu chorób niezależnie od wyglądu, koloru oczu, sylwetki, czy grubości portfela. Ale dla własnego zdrowia z taką atrakcyjnością lepiej skończyć.


Niezbędnik

Domowa apteczka u wielu z nas zawiera wodę utlenioną i plastry, ale u mnie od jakiegoś czasu stoi jeszcze jedna fiolka. To mój zestaw pierwszej pomocy katarowej, przeziębieniowej i zatruciowej. Ten zestaw choć malutki to  ma ogromną siłę.


Wiotka Lebiodka z wielką sławą

Lebiodka znana jako oregano, to popularna przyprawa ale przede wszystkim zioło o niesamowitych właściwościach leczniczych.


Ziołowa sława dzięki plackowi

W naszym kraju oregano stało się popularne od czasu kiedy dodawane jest do pizzy, czyli zioło zna każdy amator włoskiego placka. Jest jedno ale, u nas używa się zazwyczaj suszonego, a we Włoszech  świeżego. To duża różnica.

Nie mogłam się powstrzymać więc zamieściłam trochę informacji o uwielbianym przez miliony placku.

Pierwotnie pizza to płaski placek z ciasta drożdżowego (focaccia), posmarowany sosempomidorowym, posypany tartym serem mozzarella i świeżymi ziołami (bazylia, oregano, rukola).

Placek bardzo powszedni
Płaskie, okrągłe i wypiekane placki znane są praktycznie wszystkim kulturom starożytnym, np. w dawnym Egipcie spełniały funkcję płatniczą. W starożytnym Rzymie popularne były focaccie przyprawione ziołami i serem.

Słowo pizza pojawia się po raz pierwszy w dokumencie z 997 roku. W XVII wieku mianem pizzy alla mastunicola określano wypiek przyprawiony bazylią i serem, a pizzą ai cecinelli – placek z rybą.

Po pojawieniu się we Włoszech pomidorów (przywiezionych po odkryciu Ameryki) zaczęto wykorzystywać je do przyprawiania pizzy. Lokale gastronomiczne zwane ''pizzeriami'' pojawiły się po raz pierwszy w XVIII wieku w Neapolu. Ich popularność była tak duża, że wzbudziły zainteresowanie króla Ferdynanda II Burbona, który odwiedził jeden z nich i tym samym bardzo przyczynił się do wzrostu popularności pizzy. W 1889 roku jeden z kucharzy, Raffaelo Esposito, zadedykował królowej Małgorzacie Sabaudzkiej trzy rodzaje pizzy: ''alla mastunicola'' (z serem i bazylią), ''marinara'' (z pomidorami) – te dwa rodzaje były już dobrze znane – oraz nową wersję: z mozzarellą. Ta trzecia pizza najbardziej przypadła do gustu królowej. Od jej imienia pizza ta do dzisiaj zwana jest ''margeritą'', chociaż wariant z mozzarellą na pewno znany był i spożywany wcześniej, nie była to więc zupełna innowacja Esposito.

Kulinarna wędrówka.

Jak zwykle mnie zniosło w starożytność, ale już powracam.

Współcześnie pizzę trochę się demonizuje, że fast food, że tuczy, natomiast jedzona jest od wielu pokoleń i jakoś nikt wtedy nie toczył się po jedzeniu placka, nadwaga też masowo nie panowała, zwłaszcza, jeśli placek przygotowywany jest z dobrych składników. Kwestia jest jak zwykle, ile zjadamy i z czym.

Bo i sałatkę z najzdrowszych składników rzepa, kapusta, szpinak, jarmuż  etc można spieprzyć (tu akurat nie myślę o przyprawie)  i od niej przytyć polewając ”chemicznym, tłustym, słabej jakości majonezowym  sosem”.

Ale dosyć kulinarnych i spożywczych rozważań.

Dziko znaczy zdrowo

Wracam do oregano a właściwie do lebiody.
Głównym składnikiem oregano jest olejek eteryczny zwany olejkiem tymolowym, zawierający tymolkarwakrol i seskwiterpeny. Ponadto jako składniki czynne występują garbnikiflawonoidy (apigeninaluteolina), kwas kawowykwas ursolowykwas rozmarynowy ifitosterole.

Przypraw się odpowiednio
W profilaktyce i leczeniu różnych chorób oregano najczęściej wykorzystuje się w postaci olejku.
Olejek z oregano to pogromca wirusów, więc jeśli dookoła wszyscy smarkają i kaszlą warto zażyć olejek z oregano.

Wyliczanki czas zacząć.

Dla twardzieli
Dobry olejek z oregano jest mocny. Dla osób o wrażliwym przełyku nie polecam. Jeśli ktoś jest wrażliwy na paprykę chilli czy pieprz to zalecam ostrożność, zacząć od jednej- dwóch kropli na łyżeczce najlepiej z olejem z wiesiołka lub wybrać wersję w kapsułkach. Wiele osób po zażyciu szerzej otwiera oczy, a lekko zaspani się budzą. Nie jest to środek pobudzający, nie daje nam zastrzyku energii jednak jego smak u niektórych wywołuje takie reakcje. Z właściwości pobudzających olejek z oregano ma tylko pobudzanie naszego układu odpornościowego.

Ostro i skutecznie
Choć dla wielu osób olejek z oregano wydaje się “ostry” i wiele osób ma trudności z przełknięciem to skuteczność olejku już nam to wszystko rekompensuje. Szybko “radzi “ sobie z infekcjami dróg oddechowych. Świetnie sprawdza się w bólu gardła, chorobach zatok. Gdy męczy kaszel to  olejek z oregano działa również wykrztuśnie. Polecany jest podczas zapalenia płuc i oskrzeli.

Ziołowe ząbki
Olejek z oregano również przeciwdziała nieświeżemu oddechowi, wywołanemu przez bakterie. Polecany jest również przy bólach zębów, zapaleniach dziąseł. Działa odkażająco, przeciwbakteryjnie.

Ziołowy pogromca wirusów i LDL
Olejek z oregano ma działanie antybakteryjne, przeciwpasożytnicze, przeciwgrzybicze. Osoby zmagające się z grzybicami w tym candida albicans (które trudno wytępić) powinny sięgnąć po olejek z oregano i przeprowadzić kurację. Doraźne zastosowanie raz kiedyś nie da oczekiwanego rezultatu. Niestety grzybica nie infekcja w 2 dni nie minie. Do wytępienia grzyba potrzeba odpowiednich środków i cierpliwości.

Olejek z oregano to również dobry sposób na obniżenie "złego" cholesterolu.


Anna Mula opowiada
Olejowe Pogotowie Ratunkowe

Lider antybakteryjny
Według przeprowadzonych badań w ubiegłym stuleciu naukowcy potwierdzili antybakteryjne działanie olejku z oregano, również w zakresie chorób zakaźnych. Kolejne badania wykazały, że olejek z oregano ma 42 razy większe działanie antyoksydacyjne niż jabłka i 4 razy większe niż jagody. Chcąc zapobiegać przedwczesnemu starzeniu się organizmu można zażywać olejek z oregano.

Ostry brzuch - chirurg zbędny
Olejek z oregano działa rozgrzewająco - po zażyciu odczuwamy ciepło w żołądku, działa rozkurczowo, pobudza trawienie i wydzielanie żółci. Przeciwdziała wzdęciom, zapobiega biegunkom. Działa również przeciwskurczowo i wiatropędnie.


W szczególności kiedy panuje dookoła tzw. jelitówka warto wspomóc się z olejkiem z oregano.

Nie tylko do łykania

Zewnętrznie olejek z oregano stosuje w leczeniu grzybicy stóp i paznokci. Również wykorzystuje się olejek w leczeniu półpaśca, na bóle stawów, łupież i ropny trądzik. Sprawdza się również na miejsca ukąszeń owadów.

Zawartość cukru w cukrze

Jak z wieloma produktami  to i w przypadku  olejku z oregano o jego skuteczności czy sile stanowi stężenie. Wiele olejków jest rozcieńczonych, a niskie stężenie nie będzie skuteczne w szczególności antybakteryjnie. Istotny jest sposób destylacji czyli bez użycia środków chemicznych. Ważne jest również pochodzenie oregano, najlepiej dziko rosnące gdzie nie stosuje się nawozów chemicznych, pestycydów, herbicydów, fungicydów, którymi zanieczyszczone są uprawy konwencjonalne oregano.


oregano 1Dobry olejek z oregano! 

Dobry olejek z oregano to wysoka, naturalna koncentracja karwakrolu (80%) i niska tymolu (< 2%). To 100% olejek eteryczny, w czystej postaci bez dodatku oliwy.

 

Uwaga!

Należy go rozcieńczyć w oliwie przed użyciem!


Moda na brzydotę?
Wniosek jest jeden, aby być zdrowym trzeba zbrzydnąć. Zbrzydnąć tak by żadne patogeny nas nie chciały. To oczywiście taka gra słów, ale mówiąc poważnie trzeba zaprzyjaźnić się z olejkiem z oregano, nie tylko raz kiedyś, albo jak kichamy i kaszlemy. Przyjaźń przecież nie jest raz kiedyś, ale na stałe, na całe życie.

O atrakcyjność jeszcze słów kilka
Atrakcyjność fizyczna jest silną determinantą sympatii i lubienia, obok podobieństwa, szczerości, częstości kontaktów i innych. Odgrywa ważną rolę zwłaszcza w początkowych fazach tworzenia się związków. Dotyczy to miłości, ale także przyjaźni.

Nastawienie do atrakcyjności fizycznej zmienia się wraz z wiekiem, stanem zdrowia, a postrzeganie kogoś przez pryzmat wyglądu to również kwestia wychowania. Niestety mam wrażenie, że współcześnie bardziej liczy się opakowanie od wnętrza.

Tak śpiewał Eugeniusz Bodo -seksapil to nasza broń kobieca...

Dla przypomnienia tym co znają, kojarzą i czasami podśpiewują i tym,  którzy nie znają w ogóle:

Ta ma auto, ta brylanty, ta futer puch,
Inna znowu pereł sznur, a ja - parę nóg
I na twarzy dwa dołeczki, ładne oczy, ładne brwi,
To ważniejsze niż bogactwa -
Bo w tym wszystkim właśnie tkwi:
Sex appeal, sex appeal,
Wdzięk, styl, charm, szyk
oooo…

i tu moje własne zdanie:
zdrowie powinna mieć każda z nas, bo wszystko to co powyżej gdzieś znika gdy złapiemy się w sidła chorob
y.

 

 Olejek z oregano
to seksapil na choroby

 









 

 

Umyślny od księżniczki. Test

luksusowe zycieLuksusowe Życie - Grafika komputerowa - mgr Mariusz Kowalski


Luksusowe życie każdy może mieć. Prosty przepis

Wchodzisz do sklepu a na półce masz luksusowe produkty. Luksusowa mąka za kilka złotych, majonez luksusowy za 3,85  i można tak wymieniać.

Przepis na życie w luksusie jest prosty koszt 1,20

Wchodzę do piekarni i widzę bułka luksusowa no.. i jak nie wybrać. Pytam Pani czemu ta bułka jest luksusowa? Odpowiedzi jednak brak.

Myślę sobie czym jest luksus w bułce to, że jest smaczna, czy przypomina smak jak niegdyś smakowały czy może zrobiona jest z ”dobrych” składników?

Czyli luksus jest tani i stać na życie w luksusie każdego. Bo słowo to termin opisujący kategorię dóbr materialnych, bądź usług wyróżniających się wysoką ceną, wysoką jakością wykonania oraz trudną dostępnością dla odbiorcy. Produkty luksusowe adresowane są do wąskich grup społecznych, należą do produktów oraz usługi ekskluzywnych.Świat się zmienia i wszystko można mieć .

Co by nie mówić smak dzisiaj to nie to co kiedyś.

Żadne pieczywo i bułka pachnąca w sklepach,  wypiekane na miejscu zapach choć przyjemny, to nie to co kiedyś. Dzisiaj pieczywo masowo wypiekane jest z mąki, której jakość jest lekko mówiąc wątpliwa, reszta składników też jest podejrzana.


Zapach z piekarni to był taki że w nozdrzach “siedział długi czas że nie dało się przejść obojętnie

wręcz działała jak hipnoza chodź i zjedz mnie


Wspomnienia smaku

Wakacje zawsze spędzałam u babci gdzie za rogiem była piekarnia jak o 20 zaczęli wypiekać chleb to my to zniecierpliwieni do 22 -giej staliśmy chmarą dzieciaków pod piekarnią w oczekiwaniu na otwarcie a potem z parzącym w dłoni chlebem szybko do domu  po masełko (prawdziwe masło) rarytas jakich mało.Zapach z piekarni to był taki, że w nozdrzach “siedział” długi czas i nie dało się przejść obojętnie. Wręcz działał jak hipnoza chodź i zjedz mnie.

Dzisiaj już trudno znaleźć ten smak.


Dziecinna dieta

Rano siemię lniane  zaparzone przez babcię i wypijałam  nazywany przeze mnie "glut" osłaniająco na przewód pokarmowy, wzmacniający. Poprawiające apetyt, więc niejadkom w szczególności wskazane i tym po chorobach, osłabionych, po antybiotykoterapii czy lekami, które uszkadzają śluzówkę.

Śniadanie zupa mleczna -  zacierka to zupa nie na słodko,  wspaniała.

Połączenie mleka lekko osolonego i mącznych klusek (ciasto ścierane na tarce do gorącego mleka). Mleko od krowy, dobre jajka i dobra mąka.

Obiad to często pomidorowa z pomidorów z działki i warzywa (marchew, pietruszka, seler) również do tego osobno ugotowany ryż, który też inaczej smakował. Obłędnie.

A na drugie pierogi z jagodami (własnoręcznie zbieranymi) polane słodką śmietanką. Deser stanowiła marchew tarta z jabłkiem. A do picia  był koktajl z zsiadłego mleka i truskawek z działki, bawarka.

Takie to były wakacje u ukochanej babci ponad 25 lat temu.


Samobójstwo jedzeniem

Dzisiaj taka dieta ze sklepowych składników to gwóźdź do trumny, albo przyczynek do otyłości, chorób i nietolerancji pokarmowych. Jakość produktów znacznie się obniżyła, a owoce i warzywa mają za mało substancji odżywczych.

Zegar tyka w jelitach

Nietolerancje pokarmowe nie pojawiają się znienacka. Hop i już jestem. U jednych wolniej u drugich szybciej dają znać o sobie. Coraz częściej występująca biegunka, wzdęcia, gazy czy katar po spożyciu jogurtu, kefiru. Potem to swędzi skóra i jakaś wysypka się pojawia, obrzęki, człowiek napuchnięty jak balon.  Wielu nie wiąże "cieknącego nosa" ze spożytym twarożkiem czy lodami.


Czytaj skład mówią i co dalej?

Czytasz skład jest ok, mleko i bakterie ot cały jogurt. I co z tego? A karmienie krów, mleko poddane wcześniejszej wysokiej pasteryzacji, tłuszczu brak.

Prawda jest taka, że nie toleruję współczesnych nabiałów  (mleka, serów, jogurtów). Kilka lat temu w ogóle było tragicznie, ale dzięki odpowiedniej suplementacji probiotykiem i enzymami mogę pozwolić sobie na naturalny nabiał, bez szkody. Chlebów i bułek wypiekanych masowo też nie toleruję. Współczesność "nie ma czasu" na powolną fermentację, czy produkcję zakwasu do chleba. Wszystko musi szybko dojrzewać, szybko rosnąć i szybko się sprzedać i szybko trzeba konsumować.

Bez przetworzenia

Wyjątek stanowią produkty nabiałowe fermentowane, które robię sama lub kupuję u zaprzyjaźnionych rolników oczywiście w szkle. Ale też niewiele i ostrożnie.

Mleko zdecydowanie się różni barwą, tłuszczyk na powierzchni, ten smak i możemy postawić na zsiadłe. Pyszota, tyle, że źródło pochodzenia takiego mleka jest ważne. Czym karmione są krowy.

A jajka. Trochę obecnie nadużywa się pojęcia z wolnego chowu.

Może wolno kurom chodzić wolno i wolniej znosić jajka i rosnąć wolniej, ale czy to oznacza, że są karmione inaczej niż na fermie przemysłowej ? Że jak z wolnego chowu to super?

Jajka to źródło  witamin i kwasów omega, to prawda jeżeli kury karmione są nasionami lnu.  Czyli  dla jakości jajek ważna jest dieta kury.


Bzdura - lux

Może jedzenie z oznaczeniem na opakowaniu "Lux" jest lepszej jakości, ale nie zmienia to faktu, że jesteśmy na witaminowym minusie. Żadne mrzonki - to czyste fakty, a liczby nie kłamią. Ale o tym kiedy indziej.

Największą plagą dzisiaj są jednak  nietolerancje pokarmowe. Na początku mało kto wiąże swoje samopoczucie ze spożytym nabiałem, czy pieczywem, ale z czasem nasz organizm zaczyna silnie reagować. Wiem to nie tylko z doświadczenia własnego, ale wielu osób.

A tu małe wyjaśnienie po co zakwas do chleba

Po pierwsze jest naturalnym konserwantem dzięki substancjom wytwarzanym przez obecne w zakwasie laktobakterie. Dzięki którym groźne dla człowieka patogeny nie mogą się rozwijać, takie środowisko (kwaśne) im nie odpowiada. Zakwas ułatwia trawienie glutenu. Długi czas wyrastania chleba na zakwasie sprzyja rozkładowi białek zbóż (glutenu) do aminokwasów.  Zakwas chlebowy ułatwia również dostęp do makro i mikroelementów zboża, co pozwala przyswoić nam więcej cennych minerałów.  Dodatkowo chleb na zakwasie ma zdecydowanie mniejszy indeks glikemiczny, poprawia strawność pieczywa.

LATO BEZ (mlecznych) LODÓW życie bez Latte - nie zgadzam się.
Święta bez sernika - nie istnieją!

Życie jest jedno i zdrowie też. Jestem hedonistą, lubię sprawiać sobie przyjemność i nie wyobrażam sobie świąt bez sernika, choć zazwyczaj tę przyjemność odchorowawałam.

Jak w niedzielne upalne popołudnie nie wybrać się na lody, gałkowe czy włoskie, kręcone mniam. Uwielbiam kawę a szczególnie Latte, no nic na to nie poradzę, ale niestety musiałam przez dłuższy czas z niej zrezygnować. No bo niestety na "mieście" po spożyciu popłoch i obłęd w oczach i biegiem szukać toalety, oj nie. Nigdy więcej.

Program - NAPRAWA rozpoczęty

Program rozpoczęty, codziennie zaczęłam zażywać enzymy i probiotyki. Enzymy zawierające
- Amylaza

- Proteaza

- Celulaza

- Laktaza

- Lipaza

- Betaglukan

- Papaina

- bromelaina

- Fibregum TM

- Lactowise®

- Lactospore®,
trochę tego jest :)

enzymyEnzymy - Grafika komputerowa - mgr Mariusz Kowalski

Trochę szerzej

DigeZyme® to innowacyjny wieloenzymatyczny kompleks DigeZyme®. Składa się z wolnych od GMO enzymów o szerokim spektrum działania, w tym amylazy, proteazy i lipazy, pozyskanych w procesie fermentacji Aspergillus oryze. Enzymy te rozkładają węglowodany, białka, tłuszcze i wszystkie trzy są odporne na działanie soków żołądkowych zachowując swoją aktywność trawienną. Preparat DigeZyme został również poddany ocenie klinicznej pod kątem zwiększonej absorpcji składników mineralnych i witamin.


Bromelaina: jest to proteaza cysteinowa, roślinny enzym (proteolityczny), który niszczy wiązania peptydowe . Ze względu na szereg właściwości jest wykorzystywana w suplementach diety w wielu modelach żywieniowych oraz polecana osobom prowadzącym mało aktywny tryb życia.


Papaina: jest również enzymem roślinnym z podklasy proteaz, otrzymywanym z mleczka zielonych owoców i liści melonowca właściwego (Carica papaya). Dojrzałe, słodkie owoce uprawianej odmiany nie tylko wzbogacają dietę, ale również wykazują szereg pozytywnych działań.


Betaina jest to związek chemiczny o charakterze organicznym, który zalicza się do wielkiej grupy betain. TMG jest pochodną glicyny – najprostszego aminokwasu białkowego wpisującego się do grona 20 standardowych aminokwasów proteinowych. Betaina doskonale rozpuszcza się w wodzie, a w żołądku przypomina działanie kwasu solnego (HCL). Kwas solny (HCL) w żołądku jest naturalnie wytwarzany i wykorzystywany do trawienia pokarmów, o ile żołądek pracuje prawidłowo. Kwas solny to jeden z najważniejszych czynników, które decydują o tym ile nasz organizm przyswaja składników odżywczych z jedzenia, które spożywamy każdego dnia.


LactoWise® to kompleks probiotyczno-prebiotyczny zwany synbiotykiem. Zawarte w nim bakterie Bacillus coagulans vieble spore mogą być przechowywane w temperaturze pokojowej. Glactomannan to błonnik o działaniu prebiotycznym. Jest frakcją rozpuszczalnego włókna pochodzącą z błonnika pokarmowego z nasion kozieradki pospolitej.


LactoSpore® to nowoczesny probiotyk  Lactobacillus Sporogenes (zwany też Bacillus coagulans vieble spore) odporny na wysoka temperaturę. Jest to probiotyk mikrokapsułkowany o działaniu dojelitowym o działaniu potwierdzonym wieloma (aż 567) badaniami klinicznymi.


FibgerumTM

- jest doskonałym źródłem rozpuszczalnego błonnika

- posiada wysoką tolerancję pokarmową

- posiada przebadane klinicznie właściwości prebiotyczne

- gwarantuje minimum  90% rozpuszczalnego błonnika na suchą masę

- nie ulega trawieniu, o wysokim ciężarze cząsteczkowym polisacharydu oczyszczonym przy użyciu wyłącznie metod fizycznych, czyli bez obróbki chemicznej lub enzymatycznej.

- udowodnione działanie bifidogeniczne

- stymuluje produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych

- wysoka tolerancja dla jelit do 50g/dzień

- niska wartość kaloryczna

Yestimun® Beta-Glucan jest naturalnym wspomagającym składnikiem, wytworzony z drożdży piwowarskich (100% Saccharomyces cerevisiae). Posiada wiele własnych badań klinicznych.  Beta-Glucan pomaga w utrzymaniu prawidłowego stężenia cholesterolu we krwi.


Cisi magicy

Aktywność każdego z enzymów w Digezyme® jest następująca:

1. Amylaza (karbohydraza): rozkłada węglowodany, takie jak skrobia oraz glikogen i polisacharydy na mniejsze jednostki.

2. Celulaza: rozkłada celulozę i chitynę: pomaga uwolnić  składniki odżywcze zarówno z owoców jak i warzywach.

3. Lipaza: rozkłada lipidy i poprawia wykorzystanie tłuszczu

4. Proteaza: rozkłada białko 5. Laktaza: rozkłada laktozę (cukier mleczny)

Niezbędny dodatek

Oprócz dodatkowo zażywam  probiotyk, mimo, że ten kompleks enzymów ma w swoim składzie jednak nie w takiej ilości jaka jest mi niezbędna.

Probiotyk taki, który pozostaje aktywny do końca terminu przydatności czyli jest w opakowaniu, który pochłania wilgoć a każda kapsułka przylega do ściany opakowania. Wilgoć to zabójstwo dla probiotyków. Kolejny argument to ilość szczepów i bakterii. NIE ZAWSZE WIĘCEJ ZNACZY LEPIEJ.

Reklamowy szał na jak największą ilość bakterii to chwyt reklamowy. Nie można "walić" hurtowo bakterii bo wywołamy przerost, ilość bakterii musi być odpowiednio dopasowana do flory bakteryjnej dorosłego. Inna sprawa jest florą bakteryjną dzieci dla nich też potrzebna jest odpowiednia ilość bakterii.

No i probiotyk musi dotrzeć tam gdzie ma działać czyli do jelita a nie utknąć rozpuszczony w żołądku.


Nie drażnię się z jelitami

Po 3 miesiącach już ograniczyłam ilość enzymów. Teraz biorę enzymy wspomagająco kiedy zjem ciasto u kogoś albo kiedy mnie napadnie mnie chęć na  ser żółty czy camembert. Probiotyk jednak na stałe wpisał się do mego menu.

Za luksus trzeba płacić. Cena czasem nas myli

To co powinno po prostu być "normalne" bez chemii nazywa się luksusem i  trzeba więcej zapłacić za to, że nie dosypią ci wiadra chemii. Czyli nikt nie podejmie dodatkowe wysiłku by produkt "zepsuć" i uczynić go szkodliwym, druga strona medalu jest taka, że jak mniej będzie właściwego składnika to i tak musisz brać go dwa - trzy  razy więcej aby był efekt. Więc tak naprawdę wydajesz dwa razy więcej.


Jakość jest ważna

Czasami wydaje się nam, że coś jest drogie, bo przecież w reklamie jest taki z 25 złotych a nie za 120 no tak. Tyle, że w reklamie nie ma produktu:

z oznaczeniem  bez GMO, pochodzenie z terenów ekologicznych roślinnych składników, chyba, że składnik musi być użyty pochodzenia zwierzęcego, ale tutaj również istotny jest sposób karmienia chowu zwierzęcia, z poszanowaniem jego istnienia. Standardy produkcyjne, to niezwykle istotny czynnik.

Może ktoś uzna to za mało przekonujące jednak najbardziej przekonującym jest fakt moje naprawione jelita.


Enzymy które biorę
znajdziesz tutaj

 
















nota prawna

Nota Prawna.

Wszystkie artykuły prezentowane w serwisie www.Ksiezniczka-Zdrowia.pl służą jedynie celom informacyjnym. Zawarte w nich wiadomości nie mogą w żaden sposób zastąpić konsultacji z lekarzem, służyć samodiagnozie lub samoleczeniu.

Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Twojego stanu zdrowia lub sposobu leczenia - skonsultuj się z lekarzem. Karolina Kamińska, osoby występujące, konsultanci i Naturalna Medycyna sp. z o. o. nie ponosi żadnej odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zawartych w serwisie www.Ksiezniczka-Zdrowia.pl.

Naszym zadaniem jest przekazanie Wam jak najszerszego spektrum wiadomości.

Waszym - wybranie odpowiadającego Wam sposobu na mądre, długie i zdrowe życie.

Pomagamy tylko tym, którzy chcą sobie pomóc.
Informujemy tylko tych, którzy szukają prawdy.

Czytelnicy serwisu, otrzymują dostęp do materiałów nie zawsze zgodnych z aktualnym stanowiskiem oficjalnej medycyny i nie będą rościć z tego tytułu żadnych pretensji.

Autorzy i konsultanci serwisu www.Ksiezniczka-Zdrowia.pl dokładają wszelkich starań, aby dane prezentowane w serwisie były dokładne, aktualne i zgodne ze stanem faktycznym, nie mogą jednak tego w pełni zagwarantować, w związku z czym www.Ksiezniczka-Zdrowia.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skutki wykorzystywania prezentowanych informacji.

Dane publikowane w Serwisie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego.

Prawa autorskie.
W związku z tym że niekiedy korzystamy z materiałów których autorów lub źródła nie można zidentyfikować
w przypadku gdy ktoś uzna, że naruszmy jego prawa
Prosimy o wybaczenie i kontakt z nami.
Zastosujemy się do życzeń autora.

Polityka prywatności.

Naturalna Medycyna sp. z o.o. uznaje prywatność użytkowników korzystających ze strony internetowej www.ksiezniczka-zdrowia.pl na której znajduje się odnośnik pozwalający zapisać się na subskrypcję naszego biuletynu.

Adresy e-mailowe i inne dane personalne są wykorzystywane zgodnie z ustaleniami kontaktu. Oprócz tego klienci i osoby które zamówiły Biuletyn otrzymują od nas informacje dotyczące działalności Sklepu Naturalna Medycyna.

Naturalna Medycyna sp. z o.o. nie sprzedaje i nie udostępnia osobom trzecim danych personalnych czy adresowych klientów i użytkowników swoich serwisów.

Adres IP
Logi naszych serwerów www i statystyki zawierają adresy IP, z których pochodzą odwołania do stron. Informacje te są zbierane w celach statystycznych.