alga

Koniec jest początkiem
Kwasy tłuszczowe występujące naturalnie wchodzą w skład tłuszczów lub występują w postaci „wolnej” (tzn. wolne kwasy tłuszczowe, FFA, z ang. free fatty acids). Kwasy tłuszczowe pełnią istotną rolę biologiczną, głównie jako materiał energetyczny i zapasowy. W zależności od obecności i liczby wiązań nienasyconych kwasy tłuszczowe dzielą się na nasycone i nienasycone (jedno- i wielonienasycone).

Bądź nienasycony
Nienasycone kwasy tłuszczowe są to kwasy tłuszczowe zawierające wiązania podwójne. Są one z reguły bezbarwnymi cieczami. W większości z nich wszystkie wiązania podwójne są w pozycji cis, a po każdym wiązaniu podwójnym następuje 3n (gdzie n = 1, 2, 3...) atomów węgla. W przypadku nienasyconych kwasów tłuszczowych nie wystarcza notacja n:m. Używając notacji omega-i, czyli ω-i lub n-i, gdzie i oznacza położenie ostatniego wiązania podwójnego licząc od końca łańcucha węglowego (np. omega-3 oznacza, że ostatnie wiązanie podwójne znajduje się przy trzecim od końca atomie węgla). Wśród nienasyconych kwasów tłuszczowych wyróżnia się grupę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które, jak sama nazwa wskazuje, zawierają więcej niż jedno wiązanie podwójne. Są one niezbędnym elementem diety człowieka (stanowią grupę tzw. witamin F, inaczej egzogenne lub niezbędne kwasy tłuszczowe), gdyż są nam potrzebne do tworzenia ważnych związków (np. prostaglandyn), a nie są syntezowane przez organizmy ludzi (mogą je syntezować jedynie rośliny i część zwierząt np. olej rybny).

Raz dwa trzy zdrowy jesteś ty
Wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT) z rodziny omega-3 należą do tak zwanych egzogennych kwasów tłuszczowych. Przy ich niedoborze organizm ludzki wykorzystuje WKT z rodziny omega-6 (także zazwyczaj egzogenne), a gdy i te są niedostępne, wówczas do fosfolipidów błon komórkowych są wbudowywane kwasy omega-9. Wzmożony metabolizm wielu omega-9 informuje o niedoborze kwasów omega 3 i omega 6, co wiąże się między innymi ze spadkiem syntezy aktywnych związków biologicznych o potencjale przeciwzapalnym i neuroprotekcyjnym (prostanoidy, leukotrieny, neuroprotektyny). Duży stosunek stężenia wielonienasyconych kwasów tłuszczowych do nasyconych, przy odpowiedniej diecie, jest ważnym czynnikiem zmniejszającym stężenie cholesterolu w surowicy krwi. Uważa się także, że działa korzystnie w zapobieganiu chorobie niedokrwiennej serca

Samiec alfa nie jest tu liderem - Czas zmiany
W socjologii osobnik omega ma najniższą pozycję w hierarchii grupy, ale w znaczeniu biologicznym jest samcem alfa, który pełni rolę przywódcy naszego zdrowia.

Kurczak z fermy = łosoś
Tłuste ryby to dobre źródło kwasów omega. Obecnie spożywanie takich ryb w ilości, która ma uzupełnić zapotrzebowanie organizmu na kwasy omega jest dla nas niebezpieczna. Chyba, że dysponujemy prywatnym łowiskiem i prowadzimy bezpieczną hodowlę zarówno dla ryb i środowiska. Masowe łowiska m. in. to po prostu bagno, w którym stłoczone są ryby. Aby zapobiec masowym chorobom pasza, którą się je karmi jest pełna antybiotyków i innych leków. Taki łosoś czy makrela wydają się być tak samo niebezpieczne dla nas jak kurczak z fermy. Ba nawet bardziej. Jedyna różnica jest taka, że za takie “cudowne rybki” musimy jeszcze sporo zapłacić.

Homo sapiens - dieta naszych przodków
Analizy antropologiczne wskazują, że dieta naszych przodków z epoki paleolitycznej była zasobna w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Orientacyjnie stosunek omega-6/omega-3 (n-6/n-3) w diecie homo sapiens sprzed 10 tys. lat wynosił od 4:1 do 1:1. Należy podkreślić, że epoka „kamienia łupanego” nie znała hodowli zwierząt i upraw rolnych. Dzikie zwierzęta, na które polowali nasi przodkowie, oraz nasiona roślin, które zbierali, zawierały wiele składników pokarmowych, do których, po kilkudziesięciu tysiącach lat mógł przystosować się organizm ludzki (między innymi za sprawą polimorfizmu cytochromu — P450). Od początku okresu neolitycznego do dzisiaj upłynęło zaledwie 10 tys. lat. Jest to okres zbyt krótki, aby radykalne zmiany dietetyczne (hodowla zwierząt i uprawy rolne na masową skalę) mogły wyraźnie wpłynąć na zdolności przystosowawcze procesów metabolicznych w ustroju ludzkim.

Stosunek n-6/n-3 w diecie paleolitycznej był bliski ideału, a szacowana ilość błonnika i antyoksydantów w tej diecie jest z dzisiejszej perspektywy niewyobrażalna: ilość witaminy C wynosiła około 600 mg/d., zaś witaminy E i folianów było co najmniej 3 razy więcej niż w dzisiejszych zaleceniach dietetycznych.

Negatywny przełom
Ludzie chorowali od zawsze i chorować będą. Na przestrzeni wieków zmienia się “profil chorobowy”, kiedyś głównie chorowaliśmy z niedojadania lub braku odpowiedniej żywności, złych warunków. Dzisiaj chorujemy z nadmiaru i złej jakości żywności. Wspólnym mianownikiem jest niedożywienie populacji na przestrzeni wieków.

Współczesność zabija?

Wiek XX stanowi przełom w żywieniu człowieka. Zwiększyła się ilość spożywanych nasyconych kwasów tłuszczowych i kwasów nienasyconych z rodziny omega-6. Tym samym zwiększyła się również liczba chorób układu krążenia i chorób o podłożu zapalnym rzs, zwyrodnienia stawów, rak piersi. Od początku XX wieku w diecie społeczeństw Ameryki i Europy zaszły głębokie zmiany. Zwiększyła się liczba spożywanych nasyconych kwasów tłuszczowych i kwasów nienasyconych z rodziny omega-6. Jednocześnie zaznaczył się wyraźny wzrost rozpowszechnienia chorób układu krążenia i chorób, w których patogenezie mają udział procesy zapalne, takich jak: cukrzyca typu 2, zespół jelita drażliwego, reumatoidalne zapalenie stawów, zwyrodnienie plamki żółtej, astma, nowotwory jelita grubego, rak piersi, rak prostaty, rak płuc oraz choroby psychiczne. W ciągu ostatnich 100 lat obniżył się wiek zachorowalności na tak zwaną „dużą depresję”, a po 1945 roku zachorowalność na tę chorobę zwiększyła się ponad dwudziestokrotnie. Pojawiły się przypuszczenia, że ten niepokojący wzrost wynika ze zwiększenia spożycia tłuszczów nasyconych (zwierzęta hodowlane) i tłuszczów nienasyconych omega-6 (oleje roślinne: kukurydziany, słonecznikowy, sojowy). Przedstawicielami tej rodziny kwasów są kwas linolowy i kwas arachidonowy. W obecnej diecie społeczeństw zachodnich szacowany stosunek omega6/omega3 wynosi od 10:1 do 20:1. Jednocześnie podkreślano, że niskie spożycie ryb i owoców morza (zasobnych w omega-3) może być istotnym czynnikiem powiększającym odsetek osób chorych, między innymi na zaburzenia afektywne i choroby układu krążenia

Biją na alarm
Wszystkie organizacje międzynarodowe (FAO/WHO)biją na alarm o zwiększenie spożycia ryb, zamiast czerwonych mięs, o zastąpienie masła , smalcu - zdrowymi olejami z pierwszego tłoczenia.

Również w Polsce wytyczne Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie kładą nacisk na uzupełnienie diety przeciętnego Polaka w tłuste ryby morskie oraz zwiększenie spożycia zdrowych olei roślinnych (lniany, słonecznikowy, rzepakowy bezerukowy i inne).

Zadbaj o poziom i równowagę
Obecnie typowa zachodnia dieta jest niemal całkowicie pozbawiona odpowiedniej ilości pokarmów pochodzenia morskiego, a zawiera nadmiar kwasu linolowego, substancji z rodziny kwasów omega-6. Wysokie spożycie tych kwasów może wywierać wpływ prozapalny, przyczyniając się do rozwoju wielu chorób, w tym schorzeń układu krążenia i depresji. Przedstawiono dane o bezpieczeństwie stosowania EPA/DHA. Zagrożenie związane z zatruciem toksynami (rtęć, dioksyny) zawartymi w dużej ilości konsumowanych ryb, może być zminimalizowane dzięki suplementom zawierającym olej rybny poddany procesom oczyszczania. Autorzy wskazują na potrzebę dalszych poszukiwań, między innymi określających najwłaściwsze dawki suplementu. Dane kliniczne są stosunkowo nieliczne i często rozbieżne we wnioskach, lecz stale rośnie liczba wyników badań przedklinicznych i epidemiologicznych, które sugerują, że kwasy omega-3 mogą pełnić chociażby funkcję terapeutyczną w zaburzeniach afektywnych.

Będę algo-jadem

W latach 90 -tych ubiegłego wieku w naszym kraju był tzw. boom na hodowanie alg w domach. Nie byłam zainteresowana zbytnio ich spożywaniem, ale hodowanie akurat przypadło mi do gustu. Olej z algi Schizotyrium to bogactwo kwasów tłuszczowych omega-3 DHA (kwas dokozaheksaenowy). Olej z algi Schizotyrium zapewnia całkowicie roślinne spożycie DHA. DHA jest kwasem tłuszczowym, który należy przyjmować w naszej diecie i znajduje się głównie w tłustych rybach i w oleju z algi schizotyrium.

Wśród jego wielu zalet są:

Bilans Omega-6 / Omega-3: Nasze współczesne diety często zawierają zdecydowanie za dużo omega-6 i za mało omega-3 - i. Olej z algi schizotyrium pomaga przywrócić tę równowagę. Ma także korzystny wpływ na mózg: Prawie wszystkie omega-3 w mózgu mają postać DHA. Właściwe spożycie DHA pomaga w ten sposób zapewnić optymalne funkcjonowanie mózgu, a także spowalnia spadek funkcji poznawczych związany ze starzeniem się.

Dobrze widzieć

Do dalszych zalet związanych z DHA należą jego korzystny wpływ na siatkówkę oka, a także jego wkład w dobre zdrowie układu sercowo-naczyniowego. Kwasy omega 3 powinna być bezwzględnie spożywane przez wegetarian i wegan. Powinny go również spożywać osoby, które lubią jeść przetworzoną żywność lub spożywają dużo tłuszczu zwierzęcego.

Smakosze smalczyku

Zdrowo czy niezdrowo są tacy, którzy smalec ze skwarkami lubią i już, ale nie bójmy się o zdrowie. Negatywne działanie smalczyku (mówimy o rozsądnych ilościach) możemy zneutralizować spożywając jednocześnie omega 3.

Omega 3 a terapie farmakologiczne

Wiele osób poddawanych jest terapii farmakologicznej substancją zwaną metotreksat. Jest ona przepisywana osobom  z najcięższą, oporna na leczenie postać uogólnionej łuszczycy pospolitej (psoriasis vulgaris), włącznie z łuszczycowym zapaleniem stawów (łuszczyca stawowa). Choroby autoimmunologiczne jak reumatoidalne zapalenie stawów. Skojarzone leczenie wielolekowe nowotworów złośliwych i ostrych białaczek. Wiele osób, które stosują ten lek otrzymuje od lekarza skierowanie na badanie kondycji naszej wątroby tzw. próby wątrobowe bo terpia lekiem często prowadzi do jej uszkodzeń. W świetle ostatnich badań odkryto, że ochronne działanie na wątrobę podczas terapii metotreksatem ma suplementacja Omega 3. Mają ona działanie ochraniające i regenerujące dla wątroby. "Protektyna i resolwina, które powstają z kwasów tłuszczowych omega-3 mogą pomóc w leczeniu stłuszczenia wątroby i zmniejszać odporność insulinową u osób otyłych" - mówi prof. Joan Claria z Uniwersytetu w Barcelonie.

Groźny niedobór. Nie ta forma

Jeszcze mała uwaga dot. stosowania leku, lek to organiczny związek chemiczny, należący do antagonistów kwasu foliowego, który znalazł zastosowanie jako lek cytostatyczny. Dlatego podczas terapii lekiem powinno się zażywać kwas foliowy bo lek prowadzi do jego niedoboru. Niedobór kwasu foliowego w organizmie może prowadzić do niedokrwistości, zaburzeń degeneracyjnych, chorób układu krążenia, osteoporozy, a nawet nowotworów.

Niestety większość osób stosuje kwas foliowy ale w formie niemetylowanej, która nie jest przyswajana przez nasz organizm. Kwas foliowy (jak folian w żywności) jest nieaktywny i musi zostać zmetabolizowany do 5-metylotetrahydrofolianu (5-MTHF), aby stać się metabolicznie skutecznym. Methylo FolianQuatrefolic® to najbardziej przyswajalna biologicznie forma folianu. może być najlepszym wyborem, jeśli chodzi o suplementację aktywnego folianu w celu wspomagania i regulowania cyklu metylacji.
W 2014 roku Komisja Europejska zatwierdziła stosowanie Quatrefolic® w Unii Europejskiej jako Nowy Składnik Żywności. W 2015 roku został oficjalnie zmieniony Załącznik II do Dyrektywy 2002/46/WE — włączono Quatrefolic®, który może być stosowany do produkcji suplementów diety sprzedawanych we Wspólnocie Europejskiej.

Opublikowane przez Europejską Agencję ds. Żywności (EFSA) działanie folianów na nasze zdrowie to:

  • pomagają w prawidłowej produkcji krwi

  • pomagają w utrzymaniu prawidłowego metabolizmu homocysteiny

  • pomagają w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych

  • przyczyniają się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia

  • pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego

  • biorą udział w procesie podziału komórek

  • pomagają w prawidłowej syntezie aminokwasów.

Bezpieczne  OMEGA-3 -OLEJ Z ALG SCHIZOCHYTRIUM DHA EPA KWASY OMEGA 
ZNAJDZIESZ TUTAJ

Metylowany kwas foliowy
znajdziesz tutaj

 

Mnogość probiotyków
O probiotykach mówi się wiele, wszędzie prawie znajdziemy informacje o ich niezbędności w naszej diecie. Dookoła zachęca się do zakupu oferując jak największą ilością bakterii. Jednak niewiele mówi się o rodzajach szczepów bakterii. Niektóre z nich  mogą nam pomóc, ale są takie, które mogą wręcz zaszkodzić. Również kwestia ilości bakterii jest tutaj ważna. Nie zawsze najwięcej znaczy najlepiej.
Właściwie można powiedzieć, że probiotyki są jak buty trzeba je do siebie dopasować (do potrzeb organizmu)..
Charakterystyka powszechności
Zanim przejdę do głównego tematu muszę przedstawić najbardziej powszechne bakterie a dokładnie szczep. Ta wiedza jest niezbędna by można zrozumieć dlaczego nie każdy i nie w każdej sytuacji zdrowotnej powinien zażywać probiotyki za szczepem Lactobacillus
Lactobacillus to najliczniejsza grupa spośród bakterii kwasu mlekowego. Obecnie obejmuje on 145 gatunków oraz 27 podgatunków. Bakterie Lactobacillus są bardzo powszechne w środowisku, często w pożyteczny sposób działają na organizm człowieka i zwierząt. Charakteryzuje je prosty metabolizm, większość jest zdolna do zamiany prostych cukrów w kwas mlekowy. Mają duże wymagania pokarmowe co do czynników wzrostowych. Najczęściej występują one w miejscach bogatych w aminokwasy, węglowodany oraz pochodne nukleotydów. Z drugiej strony mikroorganizmy te są w stanie przystosować się do trudnych warunków, co zwiększa zakres ich występowania w środowisku. Naturalnymi siedliskami bakterii Lactobacillus są zdrowe i gnijące rośliny, mleko i jego przetwory.
Winny wystąp
Można by było powiedzieć że wszystkiemu winny jest kwas mlekowy, ale nie bądźmy tacy  i nie rzucajmy słów na wiatr.
Bakterie z rodzaju Lactobacillus energię potrzebną do życia pozyskują z utleniania związków chemicznych - są chemotrofami. Niektóre z nich fermentują cukry proste na drodze homofermentacji – głównym produktem jest kwas mlekowy, a inne na drodze heterofermentacji - wydzielają także kwas mrówkowy i octowy, dwutlenek węgla.
Jesteśmy nietolerancyjni
Dlaczego podkreślam kwas mlekowy, bo nie służy on po prostu wielu osobom Wiele organizmów nieprawidłowo metabolizuje kwas mlekowy. Niektóre osoby czują dyskomfort po spożywaniu bakterii ze szczepu Lactobacillus. Kwas mlekowy nie służy osobom z nietolerancją laktozy i alergiami. U niektórych wywołują dyskomfort ze strony układu pokarmowego, wzdęcia, gazy, zaparcia a nawet wysypkę. Część osób doświadcza również ciągłego zmęczenia, zaburzeń koncentracji czy tzw. mgły mózgowej.
Alternatywa bakteryjna
Bakterie probiotyczne są nam niezbędne dlatego najlepszą alternatywą będą Bifidobakterie. Bifidobakterie to gram dodatnie, zazwyczaj rozgałęzione, pałeczkowate mikroorganizmy występujące w przewodzie pokarmowym, pochwie czy jamie ustnej. Są głównym rodzajem bakterii tworzących mikroflorę naszej okrężnicy. Niestety ciężko znaleźć  je w produktach spożywczych narażonych na działanie powietrza.
Skąd te bifidusy?
Bifidobakterii doświadczamy już od początku życia gdyż dzieci urodzone naturalnie przyswajają je z dróg rodnych kobiety. Powinny one skolonizować jelito bobasa już po kilku dniach. Niestety w przypadku cesarskiego cięcia lub gdy kobieta nie karmi noworodka własnym mlekiem może dojść do pewnych zaburzeń rozwoju mikroflory a dominującymi bakteriami będą Lactobacillus’y.
Jedna różnica a wiele zmienia
Bifidobakterie co różni je od większości Lactobacillus to fakt, że produkują one kwas octowy. Ma to duże znaczenie ponieważ, kwas ten jest dużo bardziej skuteczny w zwalczaniu drożdży i pleśni niż kwas mlekowy. Może być również wykorzystywany energetycznie przez nasze organizmy. Wytwarzanie zarówno kwasu octowego jak i mlekowego przez Bifidobakterie czyni je idealnymi w kierunku dolegliwości układu moczowo-płciowego gdzie drożdże i inne bakterie są częstymi przyczynami bólu.
Co przemawia za skutecznością?
Miejscem gdzie działanie omawianych dziś mikroorganizmów może być równie kluczowe wydaje się być okrężnica. Poprzez spowolnienie w niej przejścia fekaliów ryzyko na rozwinięcie choroby jest dużo większe. Probiotyczne szczepy Bifidobakterii produkują także inne kwasy czy etanol, dlatego mogą również pomóc przy nietolerancji laktozy.
Kolejnym wpływem na nasze organizmy jest immunomodulacja. Niektóre ze szczepów bifido mają zdolność wywierania wpływu na zmianę działania naszego układu immunologicznego. Są to oczywiście zmiany pozytywne a dodatkowo w niektórych przypadkach mogą mieć wpływ antyzapalny. Ciekawy jest także wpływ tych probiotyków na zachowanie innych drobnoustrojów żyjących w naszych jelitach. Bifidobakterie mogą komunikować się z innymi mikroorganizmami sprawiając by te wykonywały pomocne czynności w naszych jelitach, których normalnie by się nie podjęły.
Balans jest niezbędny
Dotychczas udało się zidentyfikować ok 32  gatunków bifidobakterii, wiele z nich jest do siebie genetycznie podobna. Najczęściej spotykanymi są :
Bifidobacterium breve BR03, Bifidobacterium animalis lactis BS01, Bifidobacterium bifidum BB01, Bifidobacterium infantis BI02, Bifidobacterium longum BL03.
BIFIDOBACTERIUM BREVE - to bakterie, które chronią skórę przed promieniowaniem UV, zmniejszają objawy alergii, są pomocne w walce z otyłością, działają przeciwzapalnie, zmniejszają występowanie zaparć, biegunek. 
BIFIDOBACTERIUM ANIMALIS - wspomagają leczenie helicobacter pylori, pomocne w rozkładzie szczawianu, działają antyoksydacyjnie poprawiają funkcjonowanie mikroflory jelitowej, zapobiegają anemii również pomocne w walce z otyłością oraz łagodzeniu objawów alergii. 
BIFIDOBACTERIUM LONGUM - bakterie służące wzrostowi naszej odporności, zwalczaniu infekcji, wspomagają działanie wątroby, wspomaganie organizmu i łagodzeniu objawów przy celiakii, wpływają również na poprawę stanu skóry. Zalecane są osobom z IBS czy candidą.
Alergia a probiotyki. Słów kilka o problemie
Najprościej mówiąc nietolerancja histaminy spowodowana jest jej zbyt wysokim poziomem w organizmie.  W normalnych warunkach występuje ona w niewielkich ilościach i jest rozkładana przez enzym – oksydazę diaminową (DAO). Problem zaczyna się w momencie jego niedoboru. Wtedy wszystko co powoduje podwyższenie poziomu histaminy będzie przynosiło przykre konsekwencje w postaci objawów podobnych do alergii.
Histamina konta lactobacillus
Oprócz przyswajania histaminy z pożywienia wpływ na jej wzrost mogą mieć również bakterie jelitowe – takie jak Lactobacillus casei i Lactobacillus bulgaricus.W związku z tym powinniśmy unikać ich spożywania. W tym przypadku dobrym rozwiązaniem są właśnie bifidobakterie Infantis i longum, które mają zdolność rozkładania histaminy.
Sibo - przerost bakteryjny jelita cienkiego
Jeśli chodzi o występowanie Lactobacillus’ów oraz Bifidobaterii to istnieje jedna znacząca różnica. Jak już wcześniej wspomniano Bifidobakterie znajdują się głównie w okrężnicy a Lactobacillus’y mieszczą się również w jelicie cienkim. Zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego czyli SIBO wstępuje gdy w jelicie cienkim pojawiają się obce szczepy bakterii lub następuje znaczący wzrost tych naturalnie tam występujących.  Może się to objawiać dolegliwościami przewodu pokarmowego takimi jak bóle brzucha, nudności, gazy i biegunki. SIBO szkodzi zarówno funkcji jak i strukturze naszego jelita cienkiego. Lactobacillus’y są bardzo często powodem takiej dysbiozy jelitowej.  Dlatego też nie powinno się suplementować tych probiotyków przy stwierdzonym SIBO lub jego objawach wymienionych wyżej. Więc wydaje się to kolejnym argumentem świadczącym o pozytywnym działaniu bifidobakterii dla naszych jelit.
Bez błędnego adresata
W przypadku probiotyków niezwykle ważne jest by technologia, jaką zostały wytworzone kapsułki aby zapewniała bezpieczne dotarcie do jelita a nie została po drodze rozpuszczona przez sok żołądkowy. Wiele probiotyków niestety kończy swą życie właśnie w żołądku, więc można brać “tonami” a efektu nie będzie.
Mikro metoda dla makro efektu
Bakterie muszą być mikrokapsułkowane. Opatentowana technologia MICROENCAPSULACJI to podwójna warstwa lipidowa otaczająca komórkę bakteryjną. Tak rewolucyjne rozwiązanie gwarantuje prawie  100 % przeżywalności bakterii przy przejściu przez żołądek/dwunastnicę. Bakterie mikrokapsułkowane są kilka razy mocniejsze niż liofilizaty, dlatego wystarczy 5 razy mniej bakterii, żeby uzyskać taki sam stopień kolonizacji w jelita.
W obronie Lactobactillus
Nie demonizuję probiotyków ze szczepem Lactobactillus, mają one wiele właściwości korzystnych i jestem ich zwolennikiem ściślej mówiąc konsumentem. Odpowiedni dobór poszczególnych bakterii probiotycznych i ich ilości uzupełnia naszą florę  w niezbędne bakterie zarówno dzieci, kobiety i mężczyzn. Ale jak wspomniano wcześniej jeśli dokuczają nam wzdęcia po ich zażyciu czy nie tolerujemy laktozy bądź cierpimy na alergie wtedy lepszym rozwiązaniem będą bifidobakterie.

 

Kompleksowa ochrona 

Jak uchronić się przed grypą bez antybiotyków i szczepionek? To pytanie dręczy chyba każdego.

Niedługo dookoła nas będą krążyć wirusy grypy, szczególnie narażeni są ci, którzy mają niższą odporność, dzieci i młodzież uczęszczająca do przedszkoli i szkół i wszyscy przepracowani, będący w nieustającym stresie.

Suplementy - Polisa zdrowia 

Prawdą jest, że dostarczenie różnych suplementów nie da nam na 200 % gwarancji, że nie zachorujemy, ale jedno jest pewne minimalizujemy ryzyko występowania choroby, łagodzimy jej przebieg i zapewniamy sobie szybszy powrót do zdrowia. 

Na odporność naszego organizmu składa się wiele elementów. Nie zbudujemy odporności biorąc tylko probiotyki, witaminy C i D jesienią oraz zimą. Odporność potrzebuje budulca, a jest nim m. in. beta glukan. 

Leśny kapelusznik

Beta-glukan jest to polisacharyd występujący w ścianie komórkowej drożdży Saccharomyces cerevisiae, grzybów i niektórych bakterii. W zależności od pochodzenia, beta-glukany różnią się konkretnymi właściwościami: rozpuszczalnością, stopniem rozgałęzienia, masą cząsteczkową i efektami pobudzającymi układ odpornościowy.

Najprościej ujmując beta-glukan to rodzaj błonnika pokarmowego, który nie jest trawiony przez nasz organizm, a więc nie powoduje wzrostu poziomu cukru we krwi czy wyrzutu insuliny. Jest budulcem ścian komórkowych drożdży, bakterii i grzybów kapeluszowych.

Na polu bitwy tarcza niezbędna 

Wpływ beta-glukanu na układ odpornościowy (zwłaszcza na pierwszą linię obrony czyli makrofagi) udowodniło wiele badań. Beta glukan potęguje działanie komórek odpornościowych, zwiększając ich zdolność do walki z niebezpiecznymi mikroorganizmami. Ponadto, beta-glukan wywiera także wpływ na szybkość produkcji krwi w szpiku kostnym. Co ważne jego regularne stosowanie nie tylko zwiększa aktywność, ale i liczbę komórek.

Co się z nim dzieje?

Kiedy beta-glukan trafia do naszych jelit, zaczyna w nich fermentować. Usprawnia przez to proces przechodzenia resztek pokarmu przez końcowy odcinek przewodu pokarmowego. Wpływa na ich masę i zwiększa zawartość wody, przeciwdziałając zaparciom, co z kolei wpływa również na zmniejszenie ryzyka rozwoju stanów zapalnych czy hemoroidów. A do tego działa ochronnie na śluzówkę żołądka i łagodząco w przypadku jego wrzodów.

Jak nas wspiera? 

Trochę książkowo: działanie immunostymulujące beta-glukanów opiera się na 3 mechanizmach: aktywacji makrofagów, limfocytów T i układu dopełniacza. Są one odpowiedzialne za odpowiedź układu odpornościowego typu komórkowego i humoralnego oraz poprawę odporności nabytej. W dużej mierze, badania dotyczące działania wspierającego układ odpornościowy przez beta-glukany, jako formę podania tego polisacharydu, przedstawiają drogę pozajelitową. Jednak wiele badań sugeruje, że także doustna aplikacja beta-glukanu przynosi wymierne skutki immunostymulujące.

Oczyszczenie organizmu

Beta-glukan jest pomocny w usuwaniu toksyn i metali ciężkich z organizmu. Takie działanie mają zarówno glukany zawarte w zbożach, jak i te pochodzące z drożdży, bakterii czy alg. Skutecznie wiążą cząsteczki ołowiu, kadmu czy rtęci, a także np. pozostałości środków ochrony roślin czy substancje pochodzące z zanieczyszczeń powietrza. 

Alergia a beta-glukan

Beta-glukan powoduje złagodzenie objawów alergii oraz może redukować spontaniczny wzrost przeciwciał IgE. IgE stanowią przeciwciała szczególnie istotne w obronie przeciwpasożytniczej, co wiąże się z indukcją wydzielania histaminy przez bazofile i eozynofile. Te same reakcje są odpowiedzialne za rozwój alergii, która powstaje, gdy IgE łączą się z nieszkodliwymi antygenami, czyli alergenami i uruchamiają gwałtownie reakcje przeciwpasożytnicze.

Na tłuste boczki i inne bolączki 

Jednym z wielu czynników wspierających organizm w walce z otyłością i innymi chorobami cywilizacyjnymi jest dieta bogata w błonnik pokarmowy, którego jedną z frakcji jest beta-glukan. Beta-glukan obniża poziom cholesterolu oraz pozwala utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi, co wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem zachorowalności na choroby sercowo-naczyniowe, czy cukrzycę typu II. Również beta glukan jest pomocny w zapobieganiu układu sercowo-naczyniowego.

Który najlepszy ?
Okazuje się, że beta-glukan beta-glukanowi nierówny, ponieważ występuje pod postacią dwóch izomerów: 1,3-D/1,6-D i 1,3-D/1,4-D. Im wyższy stopień złożoności beta-glukanów tym lepsze właściwości immunostymulujące i antynowotworowe. Dla ochrony i budowania odporności najlepszą postacią beta glukanu jest  beta-glukan 1,3-D/1,6-D.

Sam niewiele zdziała

Beta glukan w połączeniu z witaminami i minerałami staje się tarczą ochronną dla naszego organizmu wyposażając nas w niezbędną odporność i siłę do walki z patogenami.  Holistic Immuno Balans jest kompleksem zawierającym beta-glukan 1,3/1,6 z Saccharomyces cerevisiae oraz witaminy C, D, B6, minerały: miedź, cynk, selen i magnez. Takie połączenie stanowi zarówno tarczę ochronną dla naszego organizmu, działa przeciwzapalnie, immunostymulująco, przeciwwirusowo, dostarcza składników niezbędnych w codziennej diecie profilaktyki przeziębień i grypy. 

 

 

ptak 2

 

Być jak wolny ptak

Interesują mnie tylko przelotne romanse nic na dłużej i na stałe. To moje podejście do życia a właściwie do chorób. Wiadomo choroby nam się przydarzają, więc róbmy wszystko by nie tworzyć z nimi stałego związku. Niech się krótko pobawi i wynocha. 

 

A może by się tak ustatkować

Przychodzi czas kiedy chcemy czegoś stałego. Stałość daje nam poczucie bezpieczeństwa, spokój wewnętrzny. Codzienność staje bardziej przewidywalna może i monotonna? 

Na stałe wiążę się ze zdrowiem bo ono jest punktem wyjścia. Bez niego wszystko jest nic nie warte, nic nie cieszy. 

 

Poligamia wskazana

Lista stałych życiowych partnerów nie powinna być zbyt długa. Partnerzy mają za zadanie nas wspierać. Na liście zawsze i wszędzie powinni być : Glutation, probiotyk z prebiotykiem, witamina C i magnez. O ile o witaminie C, magnezie i probiotykach wszyscy dużo wiedzą to o glutationie mniej.

 

Stan zapalny w organizmie jest potrzebny

Zapalenie z łac. inflammatio to złożony proces zachodzący w naszym organizmie. To reakcja organizmu na wewnętrzny lub zewnętrzny czynnik uszkadzający. Zadaniem stanu zapalnego jest naprawa uszkodzonych tkanek i ochrona przed rozwojem choroby. Stan zapalny jest zatem procesem naturalnym. Bez reakcji zapalnej, które aktywuje układ odpornościowy do walki z czynnikiem chorobotwórczym (np. wirusem, bakterią) nie bylibyśmy w stanie przetrwać nawet najmniejszej infekcji. Podobna sytuacja ma również miejsce gdy ulegamy urazom. Stan zapalny aktywuje układ odpornościowy do wzmożonej pracy w celu regeneracji po złamaniach czy stłuczeniach.

 

Co za długo to niezdrowo

Taki związek nas ze stanem zapalnym jest potrzebny, ale na krótko.

Przewlekły stan zapalny w organizmie staje się czynnikiem chorobotwórczym i jest dla nas bardzo groźny. Przewlekły stan zapalny przestaje być czynnikiem fizjologicznym, a staje się czynnikiem chorobotwórczym, prowadząc do chorób autoimmunologicznych oraz nowotworów.

 

Szukają, szukają i znaleźć nie mogą
W przypadku wielu chorób szczególnie o podłożu autoimmunologicznym o właściwą diagnozę jest naprawdę trudno. Wiele osób nie ma jednoznacznie określonej jednostki chorobowej a jedynie co im się poleca to antybiotyki, leki przeciwzapalne czy sterydy, które problem maskują. Najpierw poczekamy na wizytę u specjalisty, potem dostaniemy skierowanie na badanie, które nic lub coś  wykaże i słyszymy no nie wiem co z Panią/Panem zrobić? Potem kolejne badania, czas płynie i znowu czekanie i tak można kilka miesięcy o ile nie lat. A choroba w tym czasie nie zawiesza swojej działalności tylko się rozwija. Stan zapalny można rzec rozsiewa się w organizmie i zbiera swoje żniwa.

Glutation petarda antyzapalna
Glutation jest potoczną nazwą dwusiarczku glutationu, określanego skrótem GSH. “SH” oznacza kluczową aktywną grupę sulfhydrylową. Glutation jest peptydem, czyli bardzo małym białkiem naturalnie występującym w organizmie, w poszczególnych komórkach którego jest wytwarzany  z trzech substratów- aminokwasów : glicyny, glutaminianu i cysteiny.

Czyhają na nas
Bez odpowiedniej ilości cysteiny komórki nie są w stanie produkować dostatecznej ilości glutationu i organizm cierpi, aż z trzech stron: komórkowa oksydacja przyczynia się do starzenia, kumulujące się toksyny powodują kolejne uszkodzenia. Niedostatecznie działający układ immunologiczny czyni nas podatnymi na choroby.

Specyfika zależności
Glutation jest najsilniejszym antyoksydantem naturalnie występującym w naszym organizmie. Mało kto wie, że efektywność działania innych antyoksydantów takich jak witaminy C i E zależy od glutationu. Witaminy te działają synergistycznie z GSH wspomagają wzajemnie swoją efektywność. W jaki sposób? Wyjaśniam.

Niezwykła molekuła
Gdy witaminy C i E zwiążą rodnik tlenowy muszą go przekazać układowi GSH aby odzyskać zdolność neutralizowania kolejnych rodników. Gdy cząsteczka GSH napotka destrukcyjnie działający dodatnio naładowany rodnik hydroksylowy, oddaje mu elektron zamieniając w nieszkodliwą wodę. W wyniku tego procesu cząsteczka GSH nie staje się rodnikiem, lecz paruje z inną cząsteczką GSH, która przereagowała z rodnikiem, tworząc neutralny, nietoksyczny GSSG. To GSH, nie witaminy ostatecznie neutralizuje rodniki.

Podatność wiekowa
Wraz z wiekiem spada poziom GSH w organizmie a my stajemy się bardziej podatni na toksyczne działanie leków i zanieczyszczeń. Uznani badacze w dziedzinie starzenia się organizmu uznali, że niski poziom GSH w wątrobie osoby starzejącej się uniemożliwia organizmowi skuteczne radzenie sobie z usuwaniem i neutralizowaniem toksyn.
Niestety wraz z wiekiem następuje również obniżenie sprawności układu odpornościowego. Wraz ze starzeniem się układu immunologicznego limfocyty T ulegają znacznym zmianom, zmniejszając naszą zdolność odpowiedzi na infekcje bakteryjne i wirusowe. W toku wielu badań naukowcy wykazali, że podniesienie poziomu GSH w organizmie powoduje  wzrost odpowiedzi immunologicznej.

Odkryć ciąg dalszy
Również w toku wielu badań odkryto,  że poziom GSH ma wpływ na choroby takie jak Alzheimer czy choroba Parkinsona, również w chorobach układu krążenia. Badania potwierdziły, że pacjenci z atakiem serca wykazują większe zapotrzebowanie na GSH. Wykazano również, że glutation zmniejsza poziom utleniania tłuszczów, obniża stężenie cholesterolu we krwi stabilizuje płytki krwi, chroni wrażliwą wyściółkę tętnic. Jest to bardzo istotny czynnik w przeciwdziałaniu i leczeniu chorób serca czy miażdżycy. 

Uciążliwa niewydolność
W niektórych chorobach autoimmunologicznych jak reumatoidalne zapalnie stawów i toczeń rumieniowaty zaobserwowano niewydolność limfocytów T.  Holenderscy reumatolodzy wykazali, że podniesienie poziomu GSH powoduje obniżenie odpowiedzi zapalnej. 

Hepa zdrowie
Wątroba to niewątpliwie skomplikowany organ naszego ciała powiązany z niezliczoną ilością czynników decydujących o naszym zdrowiu. GSH jest podstawowym czynnikiem decydującym o prawidłowym jej funkcjonowaniu. Niski poziom glutationu jest czynnikiem rozwoju chorób zakaźnych i autoimmunologicznych. 

Urazy i oparzenia
Zarówno zabiegi chirurgiczne, urazy czy oparzenia wywołują szereg złożonych procesów w naszym organizmie biochemicznych, anatomicznych, fizjologicznych i immunologicznych. Glutation pobudza procesy gojenia, minimalizuje uszkodzenia. Działa on zarówno jako antyoksydant jak i stymulator układu immunologicznego. 

Choroby skórne
Glutation odgrywa kluczową rolę w detoksykacji i zapobieganiu uszkodzeń skórnych popromiennych. Badacze zaobserwowali, że osoby, które chorują m. in. na łuszczycę, egzemę, AZS, zapalenia naczyń, trądzik, łojotokowe zapalenie skóry, toczeń, cechuje niski poziom GSH. Badacze powiązali choroby  z wysokim poziomem wolnych rodników. 

Aktywność fizyczna
Uprawiając regularnie aktywność fizyczną potrzebujemy więcej antyoksydantów szczególnie GSH. Większość z nas uprawia aktywność w warunkach zanieczyszczonych. biegamy i jeździmy na rowerze w mieście, przy drogach. Podczas wysiłku zużywamy więcej tlenu niż zwykle, intensyfikują się procesy metaboliczne. w rezultacie wytwarzane są wolne rodniki które krążą w organizmie.  Biegacz czy rowerzysta w miejskiej aglomeracji wdycha 10 razy więcej. Badacze doszli do wniosku, że glutation pomaga skrócić czas regeneracji po wysiłku, zmniejszyć zmęczenie i obolałość, poprawić formę. GSH również “przełącza” metabolizm z syntezy tłuszczu na rozwój mięśni. Zatem pozwala osiągnąć lepsze efekty modelowania sylwetki.