
Odporność temat numer jeden czy oklepany slogan?
Czy temat odporności może się nam przejeść? W tym roku trochę tak. Panująca pandemia spowodowała, że wszelkie publikacje, artykuły prasowe, reklamy w mediach odwołują się do odporności organizmu jako kluczowego czynnika chroniącego nas przed zakażeniem wirusem lub złagodzeniem objawów. A my wszyscy czujemy już się przesyceni tematem a nawet obojętniejemy.
Uogólnienie tematu
W wielu przypadkach temat odporności jest trochę uogólniony. Bowiem na odporność naszego organizmu składa się niezliczona ilość elementów zarówno biorąc pod uwagę geny, dietę, suplementację, towarzyszące choroby, wiek, pracę czy sposób życia i wiele, wiele innych.
Dbałość ze strachu
Nie ma co się oszukiwać odporność postrzegamy jako narzędzie, aby się od innych nie zarazić. Dlatego bardziej ze strachu niż zdrowego rozsądku “łykamy coś na odporność”. Jednak to tylko mały element. Odporność jest najważniejszym elementem właściwe podstawą naszego zdrowia. Nie jest to tylko tarcza, chroniąca przed wirusami. To swego rodzaju budowla, która ma nam zapewnić zdrowie.
W jakim domku mieszkasz ziomku takie życie masz
Przyrównując naszą odporność do budowli śmiało można stwierdzić, że jedni z nas wybudowali twierdzę o silnych murach, solidnych podstawach, które żadne wichury, tornada i najazdy wrogów nie są w stanie naruszyć nawet pożar wielkiej krzywdy nie jest w stanie wyrządzić, inni to posiadacze pięknego pałacu o mniej stabilnej konstrukcji za to pozornym i zniszczalnym pięknie, które wszytko przyćmi, inni zaś żyją w lekkich domkach, które przy większym podmuchu wiatru rozniosą całość i ulegną zniszczeniu. Czyli wszystko pięknie do czasu. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy dopóki nie ma zagrożenia i nasza konstrukcja nie musi zmierzyć się z katastrofą.
Czyli silna budowla jest w stanie przetrwać wiele ataków i nawet jeśli coś się uszkodzi to nie narusza całej konstrukcji prawda?
Los na loterii - nie każdy wygrany
Budowanie odporności to długotrwały proces, to tak jak wspomniane budowle, które powstają latami, wymagają ogromnej pracy i środków, odpowiednich planów. Proces zaczyna się od życia płodowego no i my nie mamy raczej wpływu na odpornosć ani też w wieku dziecięcym. Wpływ raczej mają nasze mamy, czy osoby nas wychowujące. Jedni mają to szczęście, że rodzicielka dbała na wszelkie sposoby o naszą odporność inni zaś nie, ale wiadomo, nie chodzi o to by za stan naszego zdrowia kogoś winić. Nie będziemy nikogo linczować za to, że nie zadbano odpowiednio o nasze zdrowie. Tym nie mniej jednak warto prześledzić swoje dzieciństwo, aby zobaczyć jakie były nawyki żywieniowe w rodzinie, sposoby na choroby, jak te choroby my “przechodziliśmy” czy w rodzinie były choroby przewlekłe.
Podczas budowy występują przeszkody
Musimy przestać patrzeć na odporność z punktu widzenia zakażeń, infekcji wirusowych.
Odporność organizmu stanowi najważniejszy element naszego funkcjonowania, zaburzenia jego pracy to szereg chorób, które choć nie odczuwane na co dzień, utajone mogą być latami a potem nagle wypadają jak trup z szafy, mamy dolegliwości i nikt nie wie co nam jest. Szukają diagnozują i pozornie leczą.
Kampania wrześniowa każdy z nas jest budowniczym
Oczywiście każdy czas jest dobry by zacząć dbałość o własne zdrowie, lepiej późno niż wcale. Większość z nas rusza z budową wraz z nadejściem jesieni a powinniśmy robić to cały rok. Budowanie odporności jest złożonym procesem i długotrwałym i musimy liczyć się z tym, że efekt nie będzie od tak.
Fundamenty to podstawa
Probiotyki stanowią dla mnie niewątpliwie jeden z ważniejszych elementów budowli. Mowa oczywiście o różnorodności bakterii i liczebności oraz miejscu dokąd mają dotrzeć czyli jelita grubego wraz z prebiotykami. Spożywanie żywności probiotycznej tzw. kiszonej traktuję jako wsparcie trawienne, wpływające na regulację apetytu, wydzielania soków żołądkowych a nie postawę probiotyczną.
Tabletka słońca, dnia, księżyca
Do prawidłowej odporności organizmu niezbędne jest nam wiele składników. Rozreklamowana witamina D (witamina słońca) jako zalecenie spożycia 2000 jednostek raczej nie przyniesie rezultatu. Taka dawka to niewiele dla naszego organizmu. Choć ja spożywam latem 6 000 - 8000 a jesienią i zimą ok 10 000 - 12 000 jednostek to wykonuję badanie na poziom witaminy D w organizmie zwane 25(OH)D raz na pół roku, aby sprawdzić czy poziom witaminy nie jest przekroczony.
Tarcza antywirusowa
Większość z nas woli jedną tabletkę zamiast łykać całą górę suplementów, niestety tak się nie da. Upraszczając temat po pierwsze dawki będą niewystarczające jak również nie wszystkie witaminy i minerały można łączyć i nie każde z nich zażywamy o tej samej porze. Oczywiście ogromną rolę w budowaniu odporności odgrywa również nasza dieta, ale o tym kiedy indziej.
Kiedy stajesz się swoim wrogiem
Choroby autoimmunologiczne stanowią ok 2% zachorowań naszej populacji z czego większość choruje kobiet, ale skala problemu jest zdecydowanie większa, zwłaszcza, że prawie każdy z nas ma w otoczeniu kogoś z chorobą Hashimoto, reumatoidalnym zapaleniem stawów RZS) a coraz częściej SM, choroba Crohna, bielactwo, łuszczyca, choroba Gravesa-Basedowa. Dbałość o odporność jest kluczowym elementem. Oczywiście mowa tutaj o regulacji układu odpornościowego czyli zmniejszenia odpowiedzi immunologicznej. Natomiast wiele preparatów na odporność może tę odporność podnieść i zaszkodzić. Dlatego ważny jest dobór suplementów, które mają przede wszystkim zmniejszyć stan zapalny jak również poprawić jakość naszego zdrowia.
Co jeszcze buduje tarczę?
Oprócz wspomnianych probiotyków i witaminy D istotną rolę odgrywa witamina E. To witamina, która rozpuszcza się w tłuszczach. Z tego względu jest to najważniejszy przeciwutleniacz, który chroni wszystkie formy tłuszczu w organizmie, łącznie z tym, z którego składają się błony komórkowe i mózg. Ale oczywiście mowa tutaj o pełnej witaminie zawierającej pełne spektrum tokoferoli i tokotrienoli na którą składa się witamina E nie warto przyjmować syntetycznej formy witaminy E, która zawiera tylko dl-alfa-tokoferol. Wybierz preparat z dobrej jakości witaminą E, to znaczy taki, który zawiera mieszane tokoferole (d-beta, d-alfa, d-delta i d-gamma) Być może słyszałeś gdzieś, że wyniki badań nad witaminą E sugerują, iż nie jest zdrowa dla organizmu. Weź jednak pod uwagę, że większość tych badań przeprowadzono z użyciem syntetycznego dl-alfa-tokoferolu, w związku z czym uzyskane wyniki wprowadzają w błąd.
Kwasy tłuszczowe to ważne ogniwo
Pierwszym rodzajem są EPA i DHA, znajdujące się w oleju rybnym, a drugim GLA. Jeśli cierpisz na chorobę autoimmunologiczną (której towarzyszy stan zapalny), powinieneś je także suplementować. Olej rybny zawiera takie zdrowe tłuszcze, jak kwasy omega-3 i omega-6, których nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie wytworzyć, a które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania błon komórkowych. Osoby cierpiące na reumatoidalne zapalenie stawów lub inny rodzaj zapalenia stawów powinni bezwzględnie przyjmować EPA i DHA a jeśli do tego jesteśmy wegetarianami to w ogóle jest to sprawa bezdyskusyjna i dawki powinny ulec zwiększeniu. Większość dawek określonych do spożycia jest określanych jako utrzymanie a nie uzupełnienie niedoboru czy leczenie. Dlatego w diecie to kwas tłuszczowy omega-6 -GLA, niezwykle ważny dla układu odpornościowego. Znajduje się w oleju z nasion ogórecznika, oleju z wiesiołka oraz oleju z nasion czarnej porzeczki.
Dla przykładu
Możemy znaleźć wiele publikacji, w których potwierdza się korzystne działanie kwasów GLA w chorobach, których towarzyszy stan zapalny. W latach 90-tych, grupa naukowców z kilku ośrodków naukowych przeprowadziła wieloośrodkowe badanie, w którym wzięło udział 179 pacjentów z AZS, którym podawano 4 g oleju z wiesiołka (EPO) dziennie przez 12 tygodni. Po zakończeniu badania, u 62% chorych stwierdzono znaczącą poprawę w zakresie objawów choroby, ocenianą za pomocą standaryzowanego kwestionariusza klinicznego. W 2003 roku zaś, grupa naukowców z Holandii badała wpływ suplementacji EPO zawierającego 100 mg GLA oraz oleju słonecznikowego jako placebo przez 6 pierwszych miesięcy życia na wystąpienie i ciężkość objawów atopowego zapalenia skóry u tych dzieci, a także na poziom immunoglobuliny E w surowicy krwi u badanych. Wyniki tego badania wykazały, że wczesna suplementacja GLA nie chroni dzieci wysokiego ryzyka przed zachorowaniem na AZS, ale może łagodzić objawy jej przebiegu.
Daj mi Cynk
Cynku nikomu przedstawiać nie trzeba, ale warto przypomnieć. Jest to bardzo ważny dla układu odpornościowego minerał zwłaszcza dla osób, które nie jadają produktów zwierzęcych.
Istotnym pierwiastkiem jest również selen. Selen to pierwiastek śladowy jest niezwykle ważny dla układu odpornościowego stosowany jest również w leczeniu przeciwciał przeciwtarczycowych. Ma kluczowe znaczenie w leczeniu chorób tarczycy. Oczywiście nie wspomniałam o witaminie C, jest ważna dla nas jak powietrze więc nawet nie ma co poruszać szerzej jej tematu.
Andrographis paniculata czyli Brodziuszka wiechowata – gatunek roślin jednorocznych z rodziny akantowatych. Pochodzi z Indii i Sri Lanki, ale rozpowszechniony został na rozległych obszarach Azji Południowo-Wschodniej oraz na Karaibach. Roślina uprawiana i wykorzystywana w ziołolecznictwie.
Poniżej szczegółowo zawartość związków Andrographis:
-związki diterpenowe: neoangrafolid, andrografolid i jego pochodne, takie jak: 14-deoksy-11-
-dehydroandrografolid i 14-deoksy-11-oksoandrografolid;
-andrografin; panikolina; panikulidy A, B i C; β-sitosterol i α1-sitosterol; 5-hydroksy-2,3,7,8,-tetrametoksyflawon i 5-hydroksy-2,7,8-tritoksyflawon; saponiny; taniny.
Pomocnik w walce z autoagresją
Andrographis ogranicza aktywność interferonu gamma, u zdrowej osoby zmniejsza aktywność limfocytów u np. osoby z HIV zwiększa aktywność limfocytów. Ma to szczególne znaczenie w odporności naszego organizmu. Tłumi reakcje prozapalne i “wycisza” objawy chorób z autoagresji. Wg. badań andrographis z pośród 20 innych roślin, które wykazywały działanie przeciwzapalne, wykazywał najmocniejsze działanie w obniżeniu cytokiny zapalnej IL-1b będąc mocniejszą substancją niż glikokortykosteroidy stosowane w leczeniu o bardzo silnym działaniu przeciwzapalnym.
Temat niewyczerpany Powyższy temat z pewnością nie został wyczerpany, pobieżnie zostały przedstawione ważne elementy do budowania odporności, wymaga z pewnością uszczegółowienia i szerszych publikacji, zatem postaramy się w kolejnych numerach czasopisma również poświęcić temu uwagę.